Z
Czy warto zrobić uprawnienia geodezyjne w 2026 roku?
Witam, tutaj Kamil Kowalski, twórca StrefaGeo.pl. Chciałbym opowiedzieć, czy moim zdaniem warto zrobić uprawnienia geodezyjne i jak patrzę na to z perspektywy trzech lat od ich zdobycia.
Zacznę przewrotnie – od tego, kiedy moim zdaniem nie warto robić uprawnień geodezyjnych.
Kiedy nie warto robić uprawnień geodezyjnych?
Moim zdaniem nie warto robić uprawnień przede wszystkim wtedy, kiedy jesteśmy na 100% przekonani, że nie będziemy już pracować w geodezji.
Jeżeli planujemy całkowite przebranżowienie i wiemy, że nie zamierzamy wracać do zawodu, to zdobywanie uprawnień rzeczywiście nie ma większego sensu.
Skoro wiemy, że nie będziemy z nich korzystać, to po co je robić?
Przed nagraniem zastanawiałem się, czy istnieje jeszcze jakiś argument przeciwko robieniu uprawnień. I szczerze mówiąc – poza całkowitym odejściem z geodezji trudno mi taki znaleźć.
Jeżeli zostajesz w geodezji, warto mieć konkretny cel
Jeżeli pracujesz jako geodeta, jest to zawód, który znasz i nie widzisz obecnie dla siebie innej drogi, to moim zdaniem warto wyznaczyć sobie konkretny cel zawodowy związany z geodezją.
Takim celem mogą być właśnie uprawnienia.
Nie musisz od razu myśleć o całym egzaminie.
Możesz działać krok po kroku.
Najpierw przygotować dziennik praktyki zawodowej. Później zacząć kompletować pytania testowe. Następnie przechodzić przez kolejne etapy przygotowań.
Najważniejsze jest to, żeby zacząć.
Nie musisz na początku wierzyć, że Ci się uda
Warto robić uprawnienia nawet wtedy, kiedy na początku nie do końca wierzysz, że jesteś w stanie je zdobyć.
Sam tak miałem.
Na początku nie wierzyłem w siebie szczególnie mocno. Ale przechodzenie przez kolejne etapy, uczenie się nowych rzeczy i zdobywanie nowych umiejętności powodowało, że stopniowo nabierałem pewności siebie.
W pewnym momencie pojawiła się myśl:
„W sumie, dlaczego miałoby mi się nie udać?”
Sam przygotowałem się do egzaminu i zdałem.
Dlatego nie musisz już pierwszego dnia mieć ogromnej pewności siebie, sprzętu, firmy i dokładnie rozpisanego planu na kolejne pięć lat.
Możesz zacząć od jednej rzeczy.
Na przykład od przygotowania dziennika praktyki zawodowej. SPRAWDŹ JAK WYPEŁNIĆ DZIENNIK PRAKTYKI ZAWODOWEJ
A później zrobić kolejny krok.
Warto cały czas budować siebie
Jeżeli nie masz obecnie innego kierunku zawodowego, zawsze warto mieć jakiś cel i rozwijać siebie.
Każdego dnia możesz dowiedzieć się czegoś nowego.
Lubię patrzeć na to w ten sposób: jeżeli każdego dnia jesteś choćby o 1% lepszy, to po całym roku może się okazać, że zrobiłeś ogromny postęp.
Nie trzeba wszystkiego zrobić od razu.
Trzeba konsekwentnie się rozwijać.
Nie musisz wszystkim mówić, że robisz uprawnienia
Jeżeli zdecydujesz się rozpocząć przygotowania, mam jeszcze jedną radę:
nie musisz wszystkim o tym opowiadać.
Szczególnie w pracy.
Nie musisz informować wszystkich na etacie, że uczysz się do uprawnień. Nie musisz też opowiadać o tym każdej osobie z otoczenia.
Oczywiście możesz powiedzieć żonie, narzeczonej czy najbliższej osobie.
Ale nie ma potrzeby chwalenia się wszystkim.
Są osoby, które będą podcinały Ci skrzydła.
Będą mówiły, że się nie opłaca, że nie warto albo że po co Ci to wszystko.
Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest po prostu robić swoje.
Postanawiasz:
„Zrobię uprawnienia.”
I działasz.
Tak naprawdę kogo poza Tobą powinno to interesować?
Dzisiaj pracujesz na etacie, ale za pięć lat wszystko może wyglądać inaczej
Nawet jeżeli obecnie dobrze czujesz się na etacie, nie oznacza to, że za pięć lat sytuacja będzie wyglądała identycznie.
Firma może zostać zamknięta.
Szef może zmienić plany.
Możesz stracić pracę.
Może wydarzyć się wiele rzeczy.
Dlatego warto mieć dla siebie alternatywę.
Jeżeli nie widzisz dla siebie innego kierunku niż geodezja, warto rozwijać się właśnie w niej.
Nie słuchaj ludzi, którzy mówią: „Po co Ci te uprawnienia?”
Zawsze znajdzie się ktoś, kto powie:
„Nie opłaca się.”
„Po co Ci to?”
„Daj sobie spokój.”
Takie podejście bardzo mnie irytuje, szczególnie kiedy podobne rzeczy mówią osoby, które same nigdy nie zdobyły uprawnień.
Jeżeli masz swój cel, to działaj.
Nie ma sensu bez końca się zastanawiać.
Jak wyglądało to u mnie?
W moim przypadku kolejność była trochę inna.
Najpierw założyłem firmę i kupiłem sprzęt – tachimetr i GPS. Już wcześniej zacząłem działać na własną rękę.
Ale wiele osób może mieć odwrotną sytuację.
Możesz dziś myśleć:
„Dobra, zrobię uprawnienia, ale co później?”
„Czy będę miał odwagę założyć firmę?”
„Czy kupię sprzęt?”
„Czy będę potrafił zdobyć klientów?”
Moim zdaniem samo przejście przez stres związany z przygotowaniem do uprawnień i zdaniem egzaminu może sporo zmienić.
Kiedy już zdobędziesz uprawnienia, bardzo możliwe, że kolejnym naturalnym krokiem będzie myśl o własnej działalności, pozyskiwaniu klientów i dalszym rozwoju.
Czy dla geodetów jest jeszcze praca?
Mieszkam w okolicy największego miasta w Polsce i z mojej perspektywy pracy jest naprawdę dużo.
Nie przypominam sobie sytuacji, żebym odkąd pracuję dla siebie nie miał co robić i po prostu siedział bez żadnego zajęcia.
Oczywiście trzeba włożyć w to pracę i wysiłek.
Ale wystarczy czasami pojechać samochodem po swojej okolicy i rozejrzeć się dookoła.
Ile buduje się domów?
Ile powstaje bloków?
Ile trwa różnych inwestycji?
Pracy jest naprawdę sporo.
Trzeba tylko chwilę pomyśleć, jak dotrzeć do klientów.
Jeden klient może oznaczać kilka usług
Warto również pamiętać, że jeden klient nie musi oznaczać jednej usługi.
Przy jednej budowie możesz wykonać między innymi mapę, tyczenie, a później inwentaryzację.
Jeżeli dobrze prowadzisz klienta przez kolejne etapy inwestycji, jedna osoba może zlecić Ci kilka prac.
Wtedy na jednym kliencie można już zrobić całkiem sensowny obrót.
Czy warto zrobić uprawnienia geodezyjne?
Z mojej perspektywy odpowiedź jest prosta:
warto.
Jeżeli masz 100% pewności, że odchodzisz z geodezji i nigdy nie zamierzasz w niej pracować – wtedy rzeczywiście nie ma sensu.
Ale jeżeli zostajesz w zawodzie, nie masz innego kierunku albo po prostu chcesz się dalej rozwijać, to warto postawić sobie taki cel.
Nie musisz mieć wszystkiego od razu.
Nie musisz od pierwszego dnia wierzyć, że na pewno zdasz.
Po prostu zacznij.
Zrób pierwszy krok, później następny i konsekwentnie idź do przodu.
Z mojej perspektywy zdobycie uprawnień dało mi przede wszystkim ogromną wolność.
I właśnie dlatego uważam, że było warto.
DZIĘKUJE ŻE PRZECZYTAŁEŚ DO KOŃCA!
DOSTAJESZ KUPON RABATOWY NA ZAKUP MATERIAŁÓW DO NAUKI W WERSJI ELEKTRONICZNEJ ! WYKORZYSTAJ KUPON
KOD : ZACZYNAM NAUKE
